Problem z bootowaniem
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Witam,
jestem świeżym użytkownikiem... Chociaż jeszcze nie. Ściągnąłem pliczek ISO, wypaliłem, odpaliłem. Pojawia się ekranik z logiem Haiku, potem gaśnie, pojawia się czarny ekran i to by było na tyle. Powiedzcie mi, czy to mój sprzęt (niżej info), czy to mój błąd (coś źle robię może?...), czy po prostu jetem niecierpliwy? Siedzę na linuksie. Sprzęt to Core 2 Duo 2,2 GHz, karta graficzna to integra intela (z czym jak z czym, ale z intelem nie powinno być problemu, tak mi się wydaje...), twardy dysk 320 GB, z czego zajęte jakieś 30%... 2 GB ramu... Proszę o pomoc.
Pomogło, ale nie zmiana trybu, tylko użycie vesy (Use fail-safe video mode). I teraz mam pytanie, czy gdy sobie zainstaluję Haiku na dysku, będę mógł korzystać ze standardowych sterowników, czy tylko z vesy? Bo mi nie obsługuje rozdzielczości 1400x900 tylko 1024x768. I jeszcze jedno - czy da się podmontować partycję linuksa (JFS) do Haiku? Uruchamiałem tylko LiveCD, więc tuszę, że nie są to wszystkie możliwości systemu.
Autorzy haiku zalecają aby przestawić ustawienie w Biosie:
- "Plug and play OS" na "NO"
Zainstalowałem sobie Haiku na laptopie (dosyć leciwy, karta także Intela) i muszę przy każdym uruchomieniu spację naciskać i wybierać sterownik VESA i zmieniać tryb na 8-bitowy. Mam nadzieję, że się to zmieni w przyszłości, ale czy da się to jakoś w configach ustawić, żeby domyślnie bootował z tymi ustawieniami? To pierwsza rzecz. Druga jest taka, że wykrywa mi ładnie kartę sieciową, ale mam internet tylko wtedy, gdy uruchomię system z podłączonym kabelkiem. Gdy wtyknę ethernet w czasie działania systemu, nie łączy mnie z siecią. DHCP.
P.S. Jest takie coś jak aktualizacja systemu?
Nie rozpoznaje Ci karty graficznej.
W pliku /boot/home/config/settings/kernel/drivers/vesa
Ustaw rozdzielczość jaką potrzebujesz.
Co do sieci, prawdopodobnie nie potrafi sam zrestartować sieci lub wykryć połączenie w czasie pracy, widać robi to tylko przy starcie. Aktualnie nie znam rozwiązania.
Aktualizacji jeszcze jako takiej nie ma, można instalować coraz to nowszą wersje, ale nowe wersje są codziennie, sam zdecyduj.
Problem w tym, że w tym pliczku mam ustawione 1024 768 8, czyli to, co chcę mieć przy uruchamianiu. Znalazłem na haikuware sterowniki do mojej karty graficznej, ale one nic nie zmieniają (są na BeOSa, wrzuciłem pliki z paczki tam, gdzie mi kazali).
P.S. System zapowiada się naprawdę fajnie. Uruchamia się jak błyskawica i równie szybko działa. Mam nadzieję, że projekt nie spali na panewce. Pozdrawiam.
>Zainstalowałem sobie Haiku na laptopie (dosyć leciwy, karta także Intela) i muszę przy każdym uruchomieniu spację naciskać i wybierać sterownik VESA i zmieniać tryb na 8-bitowy. Mam nadzieję, że się to zmieni w przyszłości, ale czy da się to jakoś w configach ustawić, żeby domyślnie bootował z tymi ustawieniami? To pierwsza rzecz.
A po uruchomieniu systemu w Preferences > Screen ustawiasz tą, której potrzebujesz?
>Druga jest taka, że wykrywa mi ładnie kartę sieciową, ale mam internet tylko wtedy, gdy uruchomię system z podłączonym kabelkiem. Gdy wtyknę ethernet w czasie działania systemu, nie łączy mnie z siecią. DHCP.
To normalne w tym momencie - stos sieciowy w Haiku nie potrafi powtórnie połączyć się z DHCP. Obsługa sieci wymaga jeszcze dopracowania.
W preferencjach mam dobrą rozdzielczość, ale system się uruchamia tylko w trybie 8-bitowym na vesie. A ja chcę, żeby mi się włączał na 16 bitach,a jeżeli nie, to żebym chociaż nie musiał ustawiać tego przy każdym uruchomieniu systemu.
Ustawiasz 8bitów a chcesz 16? Ustaw w pliku vesa 1024 768 16
Aj. Przy 16 się nie uruchamia (jest obrazek przy bootowaniu, potem czarny ekran i wisi). Więc się pytam, czy ten sterownik Intelowaski można jakoś wykorzystać zamiast vesy, ażeby można było ustawić 16 bitów.
Spróbujmy trochę naświetlić temat. Pierwsza sprawa to pisz jaką masz integre Intela, bo trochę ich było, a każda działa trochę inaczej. W przypadku laptopa, z którego korzystałem była to seria GM 910 bodajże, i ona miała problem tylko podczas bootowania z CD, kiedy musiałem ratować się spacją. Po zainstalowaniu i ustaleniu parametrów działało już w porządku. Generalnie widać, że grafiki Intela wbrew wrażeniu, ze będą łatwe do oprogramowania, takie nie są i chyba nawet Linuksy miały z tym problemy(nie śledzę sytuacji i nie wiem jak jest obecnie). Pewnie byłoby lepiej, gdyby za te stery odpowiedzialny był taki kozak jak Rudolf C. - nawet nie pamiętam kto się opiekuje teraz Intelem - niestety on działa przy sterach do nVidii i robi swietną robotę przy nich. Po wcześniejszych zmianach w architekturze sterów - jej to zawdzięczamy również, że w trybie awaryjnym nie możemy już uruchomić takich rozdzielczości jak np. 1440x900 co wcześniej było możliwe - trochę go męczyłem z pewnymi problemami w sterach zarówno na tracu jak na privie, testując kilka wersji testowych i podsyłając logi z działania samego sterownika i udało się dojść do przyczyny problemów. Ze sterownikami do Intela może być ciężej bo nie wiem czy w źródłach jest np. plik intel.settings (nvidia.settings jest) , który daje dużą kontrolę na działaniem grafiki. Jeśli chcesz możesz utworzyć raport o błędzie na tracu z wylistowaną konfiguracją i dokładnym opisem problemu. Jeśli miałbyś z tym problemy, spróbuj skorzystać z naszego kanału na ircu - tam najwygodniej Ci będzie pomóc. Mam jeszcze pytanie: jeśli bootujujesz w tych 8 bitach, to rozumiem, że nie działa to wtedy ani w 16 ani 32 a jeśli tak, to co wtedy masz w opcji Screen pod systemem, bo zrozumiałem, że 16 a jeśli tak to czy jeszcze kilkałeś w Accept w tym oknie, bo wtedy może ci dopiero zapisac te dane. Możesz jeszcze wypróbować ten programik pod systemem, który ma vese ustawiać przez gui (czasami dwa restarty dają efekt):
http://www.haikuware.com/directory/view-details/drivers/video/vesa-accepted
Pozdrawiam.
Listdev wywala mi:
(...)
device Display controller [3|80|0]
vendor 8086: Intel Corporation
device 3582: 82852/855GM Integrated Graphics Device
device Display controller (VGA compatible controller, VGA controller) [3|0|0]
vendor 8086: Intel Corporation
device 3582: 82852/855GM Integrated Graphics Device
(..)
Z Intelem jest bardzo fajna sprawa, jeśli chodzi o linuksy. Intel otworzył sterowniki, są to najmniej kłopotliwe karty obecnie, działa DRI na sterownikach z jądra, nic nie trzeba dodatkowo instalować. Gdy sobie wchodzę w Menu -> Preferences -> Screen, mogę sobie wybrać rozdzielczość (tutaj mam dobrą, 1024x768), a Color nie idzie zmienić (jest ustawione na 8 bitów, 16 jest nieaktywne). Mówię tutaj o moim dosyć leciwym laptopie. Wcześniej (w pierwszym poście) mówiłem o stacjonarnym - ale na nim na razie nie instalowałem Haiku. Spróbuję jeszcze z tą paczką, którą mi dałeś, może się uda. Jedyny sposób na uruchomienie Haiku na lapku to wybranie trybu fail-safe i 8 bitów.
Garrappachc:
ale jak już ustawisz w pliku:
/boot/home/config/settings/kernel/drivers/vesa
na sztywno:
1024 768 8
to wtedy tego na pewno juz pod systemem nie zmienisz.
Pytanie czy jak ustawisz 16 zamiast 8 to ci się nie uruchamia również i czy jeśli masz:
mode 1024 768 8 w tym pliku, to tez za każdym razem musisz to recznie w save mode bootowac system?
BTW. Programik, który Ci podałem działa?
Ten Twój programik mi ustawił
1024 768 16
I się nie uruchamia (widać bootsplasha, potem czarny ekran i tyle go widać).
Jeżeli mam
1024 768 8
to też muszę przy bootowaniu zmienić. I tylko 8 bitów jest do wyboru w preferencjach ekranu.
P.S. Ale to wygląda tak, jakby się domyślnie nie uruchamiał na vesie, tylko na jakichś innych dziwnych sterach (jakich?...), bo muszę mu zawsze włączyć vesę przy bootowaniu.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać



Strzelam, że przyczyną może byc układ Intela. Kiedy płyta będzie się bootować, jeszcze przed ekranem z logiem Haiku trzymaj spacje. Pojawi się save menu, wejdz w wybór opcji graficznych i spróbuj np. zmienić głębie kolorów z 32 bitów na 16bitów - grafiki Intela często miały problemy z tym problemy, choć wtedy nie powinno się nawet pojawić logo Haiku - i kontynuuj bootowanie. Daj znać czy to pomogło.