Niewielki laptop biznesowy – czym się charakteryzuje?

Czasy, w których laptopy biznesowe były ciężkie i skrajnie nieporęczne na szczęście dawno minęły. Dziś urządzenia biurowe i biznesowe charakteryzują się nie tylko świetna stylistyką, ale są również bardzo mobilne, lekkie, energooszczędne, a przy tym bardzo wydajne. Czym jeszcze powinien charakteryzować się taki laptop? Sprawdźmy to na kilku przykładach.

Zazwyczaj laptop biznesowy kojarzy się z drogim urządzeniem o bardzo eleganckiej stylistyce, z wieloma gadżetami i dodatkami. Nie każdy jednak potrzebuje takiego sprzętu, nie wszyscy chcą również wydawać na tego typu urządzenie nawet 10 000 złotych. Jeśli w planach mamy niewielkie urządzenie o zadowalającej wydajności i minimalistycznej stylistyce, propozycji jest naprawdę dużo.

Urządzenie tego typu powinno charakteryzować się przede wszystkim kompaktowymi wymiarami oraz niewielką wagą. Optymalnym rozwiązaniem może być laptop z ekranem o przekątnej 13,3 cala – zapewni to zarówno mobilność, jak i wygodę podczas pracy. Waga nie powinna przekraczać 2 kilogramów razem z baterią, choć im mniej, tym lepiej. Sprzęt powinien być również energooszczędny i jednocześnie wydajny, dlatego też uwagę warto zwrócić przede wszystkim na zastosowany procesor oraz pamięć RAM. Zastosowana karta graficzna nie ma większego znaczenia – najlepiej, jeśli jest wbudowana, przez co będzie zużywać o wiele mniej energii.

Przykładem takiego urządzenia może być Toshiba Satelite Pro A30. To stosunkowo niedroga propozycja, która już w podstawowej konfiguracji jest w stanie zapewnić bardzo wysoką wydajność w pracy. Zastosowany procesor Intel Core i3 szóstej generacji jest energooszczędny i wydajny, choć wymagający użytkownicy mogą zdecydować się na odmianę i5, która zapewni jeszcze większą wydajność i płynność działania. Układ graficzny Intel HD Graphics nie zapewni wysokiej wydajności w grach, ale w zupełności wystarczy do pracy, a przy tym nie zużywa dużej ilości energii.

Na uwagę zasługuje przede wszystkim matowa matryca o przekątnej 13,3 cala i rozdzielczości 1366 x 768 pikseli. Taki ekran to idealny kompromis pomiędzy mniej mobilnym laptopem z ekranem 15,6 cala a zupełnie małym netbookiem z ekranem 10-calowym. Oczywiście nie zabrakło dysku twardego o pojemności co najmniej 500 GB, nagrywarki płyt DVD czy też kompletu złączy, z USB 3.0 oraz czytnikiem kart pamięci.

Ciekawą alternatywą może być model Lenovo ThinkPad 13. W tym przypadku nadal mamy do czynienia ze stonowaną stylistyką oraz kompaktowymi wymiarami. W tym przypadku jednak zamiast tradycyjnego dysku magnetycznego o pojemności 500 GB mamy mniejszy, ale nieporównywalnie szybszy dysk SSD o pojemności 192 GB. Ten, kto kiedykolwiek spróbował pracy z komputerem wyposażonym w dysk SSD, ten doskonale wie, że nie ma lepszego sposobu na znaczne przyspieszenie komputera. Co prawda pojemność jest o wiele mniejsza, ale w końcu mamy do dyspozycji szybkie złącze USB Typu C oraz USB 3.0, a to niesie ze sobą możliwość zastosowania dysku zewnętrznego o pojemności nawet 2 TB.

Jak widać w cenie około 3000 złotych możemy znaleźć bardzo ciekawe urządzenia, które zaoferują wszystko, co przyda się podczas biznesowych podróży. Mowa o wydajności na odpowiednim poziomie, wygodzie użytkowania pogodzonej z wysoką mobilnością i lekkością, a wszystko to okraszone długim działaniem na baterii. Istotny jest również wygląd urządzenia, a w tym segmencie znajdziemy gustowną i elegancką stylistykę, bez rzucających się w oczy dodatków. Rzecz jasna dokładając kolejny tysiąc złotych możemy liczyć na jeszcze większą wydajność oraz milszy dla oka wygląd, ale jeśli ktoś nie lubi przepłacać i chce w niższej kwocie zamknąć wszystkie cechy nawet z koniecznością pogodzenia pewnych wad, ten z pewnością będzie zadowolony z zaproponowanych wyżej modeli.  

Story Page